W minionych dniach Sandomierz był świadkiem niecodziennego przestępstwa, które miało miejsce na lokalnej stacji paliw. Dwaj mężczyźni, 27 i 32-letni, zatankowali wóz z wypożyczalni, po czym odjechali, nie regulując należności. Policja szybko ustaliła, że używane przez nich tablice rejestracyjne były skradzione, a czynności operacyjne doprowadziły do ujęcia sprawców. Obaj mężczyźni zostali oskarżeni o kradzież oraz używanie nielegalnych tablic.
Do kradzieży doszło w nocy z 22 lutego, kiedy mężczyźni ukradli tablice rejestracyjne z jednego z zaparkowanych samochodów. Następnie zamontowali je na wypożyczonej toyocie, planując w ten sposób zatankowanie paliwa bez płacenia. Policjanci zarekwirowali nagranie z kamery, na którym zarejestrowano jednego ze sprawców napełniającego zbiornik paliwem. Koszty strat, które poniosła stacja paliw, oszacowano na około 250 złotych.
W wyniku działań policji, sprawcy zostali szybko zidentyfikowani i zatrzymani. Obaj usłyszeli zarzuty dotyczące kradzieży tablic rejestracyjnych oraz ich używania, a grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności. To zdarzenie jest kolejnym przykładem skutecznych działań lokalnych organów ścigania, które współpracując z technologią, potrafią szybko zareagować na przestępstwa. Mieszkańcy Sandomierza mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że policja działa na rzecz ich ochrony.
Źródło: Policja Sandomierz
Oceń: Kradzież paliwa i tablic rejestracyjnych w Sandomierzu
Zobacz Także